Vexa Przehyba Uphill – 02.10.2016 – nartorolkowy bieg pod górę

Vexa Przehyba Uphill nazywają polskim Lysebotn Opp. Porównanie z kultowym biegiem pod górę organizowanym w ramach norweskiego ski festiwalu Blink, w którym startują największe światowe gwiazdy biegów narciarskich i biathlonu, jest na miejscu. Dystans i przewyższenie Vexa Przehyba Uphill są bardzo podobne. Asfaltowa trasa zawodów w Beskidzie Sądeckim prowadząca z Gabonia niemal na sam szczyt Przehyby ma 6,7 km długości i blisko 600 metrów przewyższenia. Tutaj nie ma miejsca na przypadek, o wyniku zawodów zadecyduje przygotowanie startujących.

Droga, na której organizowane są zawody, jest zamknięta dla ruchu pojazdów. To droga leśna, na którą prawo wjazdu mają wyłącznie służby leśne i obsługa schroniska na Przehybie.

Vexa Przehyba Uphill to trzy osobne biegi: na twardych kołach techniką klasyczną i dowolnie oraz na kołach pompowanych. We wszystkich konkurencjach przewidziano start indywidualny z interwałem czasowym 30 sekund. To gwarantuje luz na trasie, komfortowe warunki w trakcie biegu i bezpieczeństwo przy wyprzedzaniu.

O godzinie 12:00 rozpoczną jako pierwsi zawodnicy rywalizujący techniką klasyczną. 3 minuty po ostatnim klasyku rywalizację rozpoczną zawodnicy startujący dowolną techniką, po kolejnych 3 minutach przerwy do rywalizacji przystąpi pierwszy zawodnik na kołach pompowanych. Dlaczego w takiej kolejności? Biegnącemu “łyżwą” łatwiej wyprzedzić zawodnika poruszającego się “klasykiem”, niż odwrotnie.

02-trasa_950x391_dfca010786a48e64cd73280b8a0c23fc

Sprzęt

Tendencją światową jest ograniczanie prędkości nartorolek, na których startują zawodnicy. Przehyba Uphill to pierwszy otwarty wyścig w Polsce, w którym wprowadzono limity wobec sprzętu. Dzięki temu rywalizacja jest bardziej wyrównana, prędkości są niższe, a przyczepność większa – przez to jest bezpieczniej. Technika biegu na wolniejszych kołach jest też bliższa technice narciarskiej, co zachęca narciarzy do startowania na nartorolkach.

Do udziału w zawodach zostaną dopuszczeni uczestnicy posługujący się nartorolkami w rozumieniu przepisów FIS wyposażonymi w czarne – gumowe kółka:

Świat ogranicza prędkości kół

W norweskim festiwalu Blink, w którym na nartorolkach startują sławy światowych biegów narciarskich, wszyscy startują na kołach zwanych treningowymi. Największy bieg nartorolkowy Świata – szwedzki Alliansloppet – także wymaga od uczestników gumowych kół. Ograniczenia sprzętowe to także norma dla czeskiego cyklu Silvini Skiroll Classics.

  • dla rywalizacji techniką klasyczną na nartorolkach z kołami twardymi – o średnicy do 80 mm,
  • dla rywalizacji techniką dowolną na nartorolkach z kołami twardymi – o średnicy do 100 mm,
  • dla rywalizacji na nartorolkach lub rolkach z pompowanymi kołami – sprzęt wyposażony w pompowane koła o średnicy do 200 mm.

Wszystkich uczestników regulamin zawodów zobowiązuje do startu w kasku. Osobom, które nie dostosują się do tego wymogu, zostanie doliczona kara 2 minut do wyniku osiągniętego na mecie.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Dodaj komentarz